Ale tego słońca będzie coraz mniej. Będzie szaro, potem biało i będę sobie podśpiewywać z Marleną Dietrich "Sag mir, wo die Blumen sind" w oczekiwaniu na wiosnę, czarno-biała, jak Marlene. Kolorom na chwilę daję odpocząć, choć nie wszystkim. Z czarnym i białym zawsze dobrze wygląda czerwony, nic odkrywczego, ale żeby było ładnie, nie musi być odkrywczo. (Już nie piszę więcej, bo zaczynam sypać mądrością jak Paulo Coelho...)
Zatem: buty: Deichmann; skarpetki (:P): Gatta; spodnie, a były ich dwie pary: z allegro (kupione dawno, nie znajdę od kogo) i z H&M (jakby ktoś widział gdzieś takie, zwykłe, materiałowe, bez kantu, dość długie, z rozszerzaną nogawką, to niech da znać, bo pilnie potrzebuję - te są o numer za duże i stare); gorset: Panache Masquerade, marynarka: novamoda.pl; rękawki: Martyna-M20; naszyjnik: nie pamiętam gdzie, ale kiedyś kupiłam; toczek: H&M.
Foto: jak zwykle, Kaśka.



Mam podobne podejście do tagowania tego, co ma się na sobie ;) Poza tym wszędzie można dostać wszystko podobne, więc co za różnica?
OdpowiedzUsuńI to pierwsze zdjęcie jest mistrzowskie. Marlena z czasów Berlińskich jeszcze.
Ty, ale Ty masz szczęście, że masz tak świetnego fotografa :D
OdpowiedzUsuńJak się nauczę to się lepiej podpiszę. Tymczasem Anonim jestem, bo jestem trochę star(sz)a i uczę się obsługiwać internet. Napisałam, że jestem star(sz)a no i w związku z tym i Marlenę pamiętam ;)
OdpowiedzUsuńPodobałoby się jej szczególnie pierwsze zdjęcie. Pozostałe też dobre.
@R.F.: no właśnie, nie ma sensu ukrywać, skąd co się ma, i tak na pewno ktoś ma takie samo (chyba, że sama sobie zrobię, to tylko ja będę miała ;))
OdpowiedzUsuń@Katie: dziękuję, przekażę :) I cieszę się moim szczęściem :)
@Anonim: dziękuję :) Marlena była tu dla mnie inspiracją, nie ukrywam, zwłaszcza podczas robienia tego pierwszego zdjęcia. Ona umiała dobrze wyglądać w spodniach i wyglądała dobrze tak po prostu... a w każdym razie takie sprawiała wrażenie, że to tak po prostu. No i te jej falowane włosy - sama nie wiem, czego jej bardziej zazdroszczę, włosów (bo moje są odporne na kręcenie i falowanie), czy tej zdolności wyglądania świetnie.