Co do tapira, to panuje pogląd, (na portalach modowo-urodowych w każdym razie) że działa on postarzająco, więc pewnie wyglądam adekwatnie do tego, jak się czuję. Chociaż dowiedziałm się ostatnio, że nie mogę źle się czuć i być chora, bo mam dopiero dwadzieścia parę lat, a kobiety chorują w wieku lat sześćdziesięciu. Pani doktor, jako, że wyglądała na taką pod sześćdziesiątkę, choruje zapewne na głowę. Musiałam to napisać, naprawdę. Aż mi ulżyło. Bo padło tam stwierdzenie absurdalne: pani doktor nie widzi, że mnie boli, więc niemożliwym jest, żebym czuła ból. Pytanie tygodnia zatem: czy ból objawia się w postaci jakichś zmian skórnych? Flagę wywiesza "tu jestem"? Bo nie rozumiem. Czekam, aż internistka, do której jestem zapisana, wróci z urlopu... Jak mnie starość nie powygina, to się może w końcu wyleczę...
Wracając do tapira: uważam, że jest fajny. Może jeszcze kiedyś sobie zafunduję, i zabiorę na jakąś imprezę. Ten niestety się nie załapał, uznałam, że się nie zmieści pod kapturem, a poza tym będzie przyciągał uwagę indywiduów tramwajowych, więc zlikwidowałam. Szkoda trochę... Za to jenot był za mną i grzał mi szyję.
Foto: Katarzyna G.
Odzienie: sweter z kołnierzem z jenota - F&F; sukienka+pasek - F&F; rajstopy - z szuflady, tak stare, że ich rodowód zaginął w pomroce dziejów; skarpety - Calzedonia; buty - Deichmann (swoją drogą, rozpadają się już, to ich trzecia zima będzie... a nigdzie nie widać podobnych, albo chociaż równie fajnych); biżuty - prezenty (wszystkie z Azji Centralnej).






Sweter fest, efekt kołnierzyka futrzanego wzmaga efekt tapira ;) Lekarka pozazdrościła wygranego konkursu i się mści, z pewnością. I nie przejmuj się, że powygina Cię na starość - do zdjęć będziesz pozować jak prawdziwa szafiara - ręka, noga, mózg na ścianie. Klasycznie. I noś kokardy we włosach - pasują :)
OdpowiedzUsuńA ja dalej chcę takie buty...
To teraz razem będziemy takich butów szukać, bo moje zdecydowały, że powoli zaczną się żegnać z tym światem. Szkoda, bo bardzo je lubię. Chociaż może znajdę jakiś lakier do butów i przedłużę trochę im życie, a na pewno zmienię kolori odświężę ich wygląd, o ile znajdę ten lakier, rzecz jasna.
Usuńsuper! też brałam udział w tym konkursie, ale już wiem czemu nie wygrałam ;) super piszesz
OdpowiedzUsuńW szklance herbata, ale z rumem :>
OdpowiedzUsuńKas wygląda jak zwykle pięknie :) A jeżeli chodzi o tapira, to nie taki postarza, tylko taki w stylu Amy Winehouse :D
OdpowiedzUsuńCo do lekarzy... ja już u pięciu słowem pięciu byłam i każdy powiedział mi, że jestem zdrowa. Na prześwietleniu nic nie widać, na osłuchu nic nie słychać, spirometria pokazuje 102% normy, laryngolog też nic nie widział a co mnie oskrzela bolą to moje :)
Dziękuję :) Z tapirami jeszcze poćwiczę.
UsuńJeśli chodzi o służbę zdrowia, to jedno wielkie "ech", nawet nie chce mi się już korzystać, chociaż wskazane by było. Nic, najwyżej wyląduję w trumnie, ale ładnie będę wyglądać ;)
swietna sukienka!
OdpowiedzUsuńxoxo from rome
K.
http://kcomekarolina.com/
dziękuję za miłe słowa :) bloga traktuję jako odskocznię od prozy życia także bardzo chce mi się go aktualizować, gorzej jest z moim fotografem, który wykręca się jak tylko potrafi :P
OdpowiedzUsuń