Do rzeczy: przeglądając Polskie Szafy, trafiłam na bloga dziewczyny, która podała linka do innego bloga, na którym był fajny sposób na sprawdzenie, kto i gdzie wykorzystał nasze zdjęcia. Postanowiłam wypróbować. Nikt nigdzie. Ale za to jest opcja "obrazy podobne wizualnie" - i to jest dopiero zabawa!
No to teraz trochę starego materiału z podobnym (wg google, ale wybrałam ja). Uwaga! Będzie dużo obrazków :) Niektóre będą strasznie głupie. Żeby nie było, że nie ostrzegałam ;)
| ||
| źródło |
Cóż, google wie najlepiej ;) No dobra, na miniaturce widać podobieństwo.
Czas na kolejne:
i tym razem ładniejszy obrazek, cieszący mnie tym bardziej, że azjatycki:![]() |
| źródło |
i...
![]() |
| źródło |
Kolejny:
Iiii... Tadam, Korea:
![]() |
| źródełko :) |
odpowiedź banalna - starszego pana w czerwonym:
![]() |
| pan stąd |
i, uwaga:
![]() |
| stąd |
A jak już fotkę z każdej notki daję, to z tej bez outfitu też. Bo niektóre podobieństwa są zabawne :)
uwaga, uwaga:
![]() |
| żródło |
Kolejne zdjęcie wygląda jak typowe szafiarskie foto (wg Google'a, żeby nie było)
ale... google odnalazł również motyw azjatycki. I ten motyw wygrał:
![]() |
| stąd |
To mnie Google rozbawił. Ale to nie koniec. Ostatnie zdjęcie pokazuje, że Google ma też kompletnie abstrakcyjne skojarzenia. Zaczynam się bać.
iii...
![]() |
| źródło |

















Muszę tego u siebie spróbować! Świetne! :D:D:D
OdpowiedzUsuńJuż ktoś łaskawie zauważył, że podobne czyni wielką różnicę. W reklamie jakiegoś szlachetnego napoju to było, no i "wujek googl" poszedł na skróty tym tropem.No cóż , że zbłądził ;)
OdpowiedzUsuńZabawa przednia.