piątek, 15 lutego 2013

Nieczynne z powodu choroby

Jak w tytule. Tak, i to od dłuższego czasu. A dla jasności, i jako, że choroba zazwyczaj kojarzy się z kaszlem, gorączką i osłabieniem, spieszę wyjaśnić, że nic z tych rzeczy. Przypadłość natury dermatologicznej, nie do końca zdiagnozowana. Pierwsza lekarka leczyła mnie na ŁZS, jako, że mam potworny łojotok i miewam nadkażenia grzybami, ale, o dziwo, zmiany występują jedynie na skórze głowy, łącznie z twarzą. No to wydało się, dlaczego nie nadaję się do fotografowania. Niedawno zmieniłam lekarza, bo jednak pakiet flukonazol + sterydy nie działał; nowa doktor zmieniła mi leki, leczy mnie na trądzik środkiem, który zabija wszystko. Jeśli przeżyję, to wznowię aktywność na blogu ;)
Ale efekty widać, twarz się nie świeci, nie swędzi, jest sucha, z oczami też trochę lepiej (a była masakra, ciągle jakieś stany okołozapalne, suchość, świąd, złażąca skóra powiek). Właśnie, m.in. przez te oczy Mama zasugerowała mi, że to może być zakażenie nużeńcem (pajęczak, roztoczak, brzydki i szkodliwy), któremu na szczęście szkodzą leki, które przyjmuję. Na wszelki wypadek się nie maluję i w planach mam zamówienie ukraińskich kosmetyków nużeńcobójczych (i innych fajnych).
Czerwonych plam na twarzy już nie mam, warstwy łoju, jak wspomniałam wcześniej, też nie, ale jakoś nie jestem przekonana, że dobrze bym wyglądała (bez makijażu na zdjęciach? never! ;)), więc póki nie zakończę kuracji, fotek i notek nie będzie (5 marca mam wizytę kontrolną i lekarz stwierdzi, co dalej). W międzyczasie mam w planach nawiedzić okulistę i będę próbować przekonać do zbadania rzęs na obecność dziadów pasożytów.
Dobra wiadomość jest taka, że się znów przeprowadziłam i mieszkam blisko do fotografa, i taki stan rzeczy potrwa przynajmniej do lata.

2 komentarze:

  1. No i co ? Cierpliwie czekałam, już po 5 dniu marca...Kiedy będzie czynne?


    Graszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dalej mam niewyjściową twarz, chociaż więcej rzęs, niż ostatnio. Może coś wymyślę, ale nie obiecuję, bo bez makijażu na zdjęciach wyglądam blado, a fotoszopować mi się nie chce ;P

      Usuń

Będzie mi miło, jeśli napiszesz coś konstruktywnego (najlepiej zgodnie z zasadami kultury, ortografii i interpunkcji). Niestety, nie będę obserwować Twojego bloga, jeśli mnie nie zainteresuje, nie wezmę udziału w konkursie, bo nie mam na to czasu/ochoty/sama sobie znajduję konkursy, więc daruj sobie zapraszanie.
Niemniej jeśli odczuwasz silną potrzebę, to zostaw ślad po swojej wizycie (choćby to było wytknięcie braku przecinka, takie komentarze zawsze są cenne :))